Jak ogromne było zdziwienie dziadków, że Olinek wybiera się na basen.
Te i inne zagwozdki, na temat, czy iść z noworodkiem na basen czy też nie ?!
Jeśli miałyście lub macie taki problem, a może dopiero Was to czeka, to serdecznie Was zapraszam.
Basen okiem młodej mamy :)
Dzisiaj o basenie, czy iść z niemowlęciem czy lepiej nieco odczekać ?!
Nasz Olinek miał 6 tygodni kiedy pierwszy raz odwiedził basen, oczywiście wcześniej rozmawiałam o tym z pielęgniarką, która przychodziła do domku oglądać naszego szkraba. Śmiało stwierdziła, że oczywiście jak najbardziej, nie ma żadnych przeciwwskazań a nawet to dla dziecka lepsze, i można chodzić już od pierwszych dni życia, jeśli tylko mama jest na siłach. Dziecko w wodzie szybciej się rozwija, oswaja się z wodą, nabiera odporności, ma lepiej skoordynowane ruchy. Kiedy już wybieraliśmy się na basen okazało się, że mały ma jakieś czerwone plamki na ciele, nie chciałam aby jeszcze od chloru dostał czegokolwiek, a i na naszym basenie nie wpuszczają osób z wysypkami itd. Zadzwoniłam wtedy do naszej pielęgniarki i dowiedziałam się, że jest krem "Aveeno" którym bezpośrednio przed samym wejściem na basen należy nakremować dziecko i zaraz po wyjściu. To też grzecznie posłuchałam i poleciałam do drogerii w celu zakupu ;) Dziś mogę śmiało polecić ten krem.
Przed naszą pierwszą wizytą naoglądałam się oczywiście filmików na YT, jakie maluchy pływają i jak nurkują i oh i ah. Jednak sama do dziś boję się zanurzyć synka, mimo iż podobno dzieci mają odruch wstrzymywania oddechu i świetnie radzą sobie pod wodą. W końcu były w niej przez 9 msc ;) Jednak jakoś do dziś to do mnie nie przemawia.
Zanim poszliśmy na basen, oczywiście poinformowaliśmy całą rodzinę ^^ Zdania były podzielone. Jedna para dziadków była nieco nowocześniejsza, i uradowana tym faktem, ochoczo nas do tego namawiając, druga para dziadków zaś była w ciężkim szoku, kiedyś przecież kto by pomyślał żeby zabrać takiego malucha na basen. Jak to tak ? On jest za mały, może go przewiać, w końcu był luty...środek zimy w Polsce, u nas nieco chłodniej ale to taka bardziej Polska jesień hehe :) W końcu wybraliśmy się na ten upragniony basen, no cóż inaczej sobie to wyobrażałam, ale dobre było i to :) Mały wytrzymał w wodzie...UWAGA.....całe 15 minut ! haahaha :D
Ileż to było dla nas radości :) Woda była nieco chłodnawa i było mu zimnawo, ale uśmiech z jego twarzy nie schodził, mimo że broda mu latała :) Trzymaliśmy go na rączkach, w pozycji leżącej, jak do usypiania, zanurzaliśmy w wodzie i lekko unosiliśmy, udawaliśmy że pływa i na rączkach maszerowaliśmy po basenie :)
Na następną wizytę (1 tyg później) byliśmy już lepiej przygotowani. Kupiliśmy małemu koło do pływania, to był strzał w 10 !! Koło zapinane jest w okół szyjki i umożliwia dziecku swobodne ruchy w wodzie, unosząc go przy tym. Także o żadnym opadaniu poniżej linii wody, nie ma mowy !! Olek jak tylko poczuł je na sobie, zaczął śmigać jak oszalały. Kółko to można używać do 9 kg więc całkiem sporo :) Pamiętajcie aby woda w basenie miała odpowiednią dla niemowląt temperaturę, czyli około 25 stopni. Wtedy dziecko czuje się swobodnie i może czerpać radość z tej wizyty, w innym przypadku będzie to dla Was tylko zmarnowanie czasu, bo maleństwo nie będzie chciało w niej siedzieć. Równie ważnym elementem, jest też to, czy są rodzinne szatnie, lub chociażby, w którejś z szatni przebierak dla niemowląt. I pamiętajcie aby wybierać, o ile macie możliwość, te baseny w których jest strefa dla dzieci, tam będziecie mieli spokój i wygodę, gwarancje mile spędzonego czasu z dzieckiem, a nie wiecznego stresu czy ktoś skacze do wody, a może biegnie i ochlapie nam dziecko, nie daj Boże uszka mu zaleje...
Basenowy niezbędnik :
- krem NIVEA- kąpielówki
- specjalna pieluszka na basen
- ciepłe mleczko
- picie dla maluszka
- duży ręczniczek z miejscem na główkę
- kocyk
- pieluszka na zmianę
- mokre chusteczki
- w zależności od pory roku (u nas) ciepłe ubranka
- obowiązkowa czapka na główkę, by dziecka nie przewiało
- no i oczywiście miś-tuliś ^^
- kółko do pływania
- reszta rzeczy dla rodzica xD
I jesteśmy gotowi na basen :)
Podsyłam Wam kilka zdjęć z naszych pierwszych kąpieli :)
Miłego pływania :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz