wtorek, 28 października 2014

Jak kupować, by nie zbankrutować ?!

To moje pierwsze dziecko, chciałabym aby niczego mu nie zabrakło. Wiadomo, skoro to pierwsze maleństwo, wiele rzeczy chcemy kupić nowych...ale czy na prawdę zawsze warto ?!
Dziś porozmawiamy o tym jak wiele można dać dziecku, tak aby Twój portfel drastycznie nie zeszczuplał...
Zapraszam do lektury ;)

wtorek, 21 października 2014

Skradł moje serce...

Wczoraj po południu dotarł do Nas prezent od  La Millou, i od razu skradł moje serce...
Więc postanowiłam poświęcić mu więcej uwagi, zapraszam...

poniedziałek, 20 października 2014

Jeansy, Buggy, Legginsy...Dlaczego właśnie ona ?

ZARA - bo dziś właśnie jej poświęcę całą uwagę. Skąd wzięła się moja miłość do ciuchów tej marki, i dlaczego tak wiele ich w naszej szafie. Porozmawiamy o materiałach, co nowego piszczy w modzie, na co warto, a na co niekoniecznie wydać pieniądze.
Zapraszam...

czwartek, 16 października 2014

Podróże małe i duże...

Nie raz lecąc samolotem lub podróżując pociągiem czy autobusem, kiedy jeszcze nie byłam mamą, myślałam sobie "Boże jak te kobiety mogą tak obładowane się poruszać, jak to dziecko jeszcze tak krzyczy" lub "No błagam, niech ono się już uspokoi bo nie da się zdrzemnąć w samolocie".
Teraz już wiem jak to jest i jak sobie z tym radzić by podróż była przyjazna dla wszystkich pasażerów...

piątek, 10 października 2014

Z szafy Olinka...

Wyprzedaż czas zacząć :)
Ciuszki są w stanie idealnym lub bardzo dobrym, niekiedy założone tylko raz (za dużo mamy ciuchów :P)
Oto nasze perełki:

Sprzedane

czwartek, 9 października 2014

Mały odkrywca

U nas wciąż strasznie pada, więc spacery chwilowo zawiesiliśmy...No chyba, że na prawdę musimy wyjść z domu, zrobić zakupy, czy coś takiego :P
Dużymi krokami zbliżamy się do jutrzejszej wyprzedaży...

środa, 8 października 2014

Złapałem Zająca

Krzyk, płacz,nerwy i wzywane pogotowie....
Mój mały złapał pierwszego w życiu zająca, i choć może wydawać się to niczym wielkim, to uwierzcie mi, że to co nas wtedy spotkało, było moim najgorszym przeżyciem od kiedy Olek się urodził....

środa, 1 października 2014

Król Aleksander....

W Poniedziałek mieliśmy piękną pogodę, idealną na pierwszy ciepły jesienny spacer, więc postanowiliśmy odwiedzić Królową w jej zamku. Co oznacza iż wybraliśmy się do Windsoru ;)