Więc postanowiłam poświęcić mu więcej uwagi, zapraszam...
Przez długi czas szukałam nowego kocyka dla Olka, takiego bym mogła przykryć go w wózku, ale też i do domowego użytku. Co prawda Oli ma swój ulubiony kocyk, jednak jest już za mały dla Nas i potrzebowaliśmy odświeżyć nieco nasze dodatki. Szukałam czegoś cieplutkiego, miłego w dotyku a zarazem o niebanalnym wzorze, czegoś wyjątkowego. Ostatnimi czasy Hand-made podbijają moje serce, jednak ubolewam nad tym iż wysyłka do Anglii jest bardzo droga :(, kolejny dzień poświęciłam na przeglądaniu masy stron i produktów, już miałam się poddać kiedy pod moje palce wkradł się link do strony La Millou.
Moja radość nie miała końca kiedy okazało się, że mają też sklep w Anglii, po prostu rewelacja ! Spędziłam sporo czasu przeglądając bogatą ofertę produktów, w końcu znalazłam interesujące mnie kocyki, ale wybór był tak duży, że nie mogłam się zdecydować. W końcu wybrałam....nie mogłam się doczekać kiedy kurier zapuka do drzwi z moją paczuszką i to cudo ukarze się moim oczom. Tak też stało się wczoraj.
Szybko rozpakowałam przesyłkę i moim oczom ukazał się cudowny płócienny woreczek z eleganckim nadrukiem...
...a w nim Nasz piękny kocyk ! Na żywo prezentował się jeszcze lepiej niż na stronie. Wykonany bardzo dokładnie, z milutkiej bawełny, bardzo przyjemny i delikatny.
Uwielbiam te wypustki, to teraz nowy trend w Hand- made, i nie wiem czemu ale bardzo mi się podobają, mój Oli jak tylko dorwał kocyk od razu go zaintrygowały. Z drugiej strony kocyka mamy wybrany przez siebie wzór, w naszym przypadku leśny :) Piękne soczyste barwy, dziecięcy motyw, jednak bardzo modny, a nie na siłę bajkowy. Uszyty z wielką precyzją, nie widać żadnych szwów, co nie drażni maluszka. Nie ma się do czego przyczepić na prawdę.
Tak prezentuje się z obu stron :)
Godny polecenia kocyk, myślę że w niedługim czasie znów skuszę się na produkty tej firmy, myślę właśnie nad przytulakiem i pościelą, a co z tego wyjdzie przekonacie się niedługo :)
Uważam że jest to świetny pomysł na prezent.
Piękne kolory, solidne wykonanie, dbałość o detale, w opakowaniu znajduje się również karteczka z podziękowaniem i milutką zawieszką.
Na pewno nie raz sprawię komuś taki prezent :)
Tak nie wiele, a jak wiele radości, żadne słowo nie odda tego tak dobrze jak obraz uśmiechniętej buzi. Olo i jego Millou :)
Teraz będzie to nasz "Must Have" przy każdym wyjściu z domu :)
Miłego dnia :)
P.S. Bo bym zapomniała ^^
Koszulka - NEXT
Leginsy Tippi - Zara

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz