środa, 5 listopada 2014

Zmiany...

Zmienia nam się powoli pora roku,tak i na blogu kilka zmian...
Mam nadzieję, że do jutra uda mi się wszystko zrobić tak jak sobie wymarzyłam...
Jeszcze nie do końca wdrążyłam się we wszystko co tu się robi, chciałabym aby ten blog wyglądał bardzo osobiście, nietypowo i niepowtarzalnie, jednak potrzeba na to wiele czasu, a jak wiecie przy małym dziecku nie ma go zbyt wiele. Dzisiejsza noc zapowiada się pod znakiem Bloggera i kodu HTML hehe :) Tymczasowo, mam nadzieję że tylko do jutra blog będzie wyglądał tak jak w tej chwili. Wytrzymacie chyba, co nie ? ^^ Obiecuję, że długo to nie potrwa :)
Jeszcze kilka dni temu było u nas cieplutko i można było chodzić w samym sweterku, a niekiedy nawet pokusić się o krótkie spodenki, niestety od wczoraj nastał u nas typowo Angielski klimat.
Rano mgła, w dzień szaro, smutno, zimno, brrr, po południu obecnością zaszczyca nas deszcz, i tak aż do wieczora...Zaczął się sezon czapek, szalików i ciepłych kurtek, a co za tym idzie i w domu czas zacząć grzać...ech tęsknię za latem... pocieszam się że jeszcze troszkę ^^
A jaka pogoda u Was ?? Też już tak zimno ??
My mamy dziś dzień leniwca i nie wychodzimy z domku ^^
A to nasza wczorajsza stylizacja, "na szaraczka"
Trzymajcie się ciepło, buziaki


Płaszczyk - ZARA

Ogrodniczki- Zara
Koszulka - Zara
Buciki - Zara

Czapa pożyczona od Taty :D
Kolejny zestaw :

Koszulka - Mothercare
Spodnie - Zara
Bluza - Zara
Buciki - Converse

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz