czwartek, 12 lutego 2015

Mama na etacie...


Kolejny raz Was zaniedbuje...tym razem już tak na stałe, chociaż obiecuję, że postaram się raz w tygodniu znaleźć chwilę by napisać Wam co u Nas i dodać kilka zdjęć, bo ostatnio mało u nas modowych inspiracji, które wiem że bardzo lubicie :)
Ostatnimi czasy sporo sie u nas dzieje, Oli skończył roczek w styczniu, już drepta jak oszalały, oczywiście wszystko go interesuje, wszystkiego chce dotknąć, wszystko wyjmuje z szafek, półek, w kółko wyciąga i wkłada z powrotem, wyciąga i wkłada z powrotem..Hehe
Roczek wyprawialiśmy w domku, nic wielkiego, najbliższa rodzina, domowy obiadek z tortem i lampką wina. Oli dostał mnóstwo cudownych prezentów, co prawda nie chcieliśmy kolejnych zabawek, bo już nie mamy gdzie tego gromadzić, dlatego przydatne prezenty okazały się strzałem w dziesiątkę. I tak oto przywędrowała do nas wspaniała pościel od La Millou, kilka ubranek od Mouse in the House i Berek,walizka tygrysia od Trunki, nowy wózek od Stokke i fotelik do samochodu Maxi Cosi. Tyle dobroci na raz hehe :) W styczniu czekała nas też kolejna wymiana garderoby, ale to już wiecie z wyprzedaży :) Tak, tak, już niebawem kolejna jej część :) Tym razem nie poszalałam jeśli chodzi o zakupy dla maluszka, stopniowo będę uzupełniać garderobę jeśli wpadnie mi w oko coś ciekawego :) Ostatnio nasz szczerbOlinek zamienia się w pełnego zębOlinka co bardzo nas cieszy, jednak idzie mu na raz 6 zębów a to wiąże się z masakrycznymi skokami temperatury, ciągłym marudzeniem i noszeniem na rękach...Kilka miesięcy temu pisałam Wam o tym, że jest jeszcze dla mnie za wcześnie by wrócić do pracy na pełen etat. Tadam !
Mama jest na pełnym etacie, niby pracuje tylko popołudniami, ale i tak w domku jestem po 21, kiedy moi mężczyźni już dawno śpią....to był idealny czas na podjęcie tej decyzji. Idealny dla mnie. Myślę o Olim cały czas będąc w pracy, ale łzy w oczach podczas wychodzenia z domu ustały po trzecim dniu i już jest dobrze :) Wróciłam do żywych i do ludzi :) hehehe :)
No to tyle w skrócie co dzieje się u nas :)
Teraz czas na kilka zdjęć :)
 Pierwszy prezent :)


 Tak po domku :
Spodnie- Converse
Body - Jojo Maman Bebe

 Urodzinkowo :)
Całość Zara




 Dziadek nas w końcu odwiedził :)
 Spodnie - Zara
Buciki - Adidas

 Bluza - Zara
Bezrękawnik - Mothercare

 Śpiworek od La Millou - strzal w 100 !

 Taki jestem modny a co :D

 Bluza - Mouse in the House
Bluzka - Zara
Spodnie - Zara 
Buty - Vans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz